Takimi długopisami należało złożyć podpis przy rejestracji uczestników zgromadzenia wierzycieli SKOK Wołomin. Czyżby to ostrzeżenie? Syndyk Lechosław Kochański dostaje najbardziej kontrowersyjne upadłości firm, m.in. OLT Express Poland, Biuro Podróży Triada, ale jak widać zawsze so ...

TRIADA – synonim organizacji przestępczej?

Takimi długopisami należało złożyć podpis przy rejestracji uczestników zgromadzenia wierzycieli SKOK Wołomin. Czyżby to ostrzeżenie?

Syndyk Lechosław Kochański dostaje najbardziej kontrowersyjne upadłości firm, m.in. OLT Express Poland, Biuro Podróży Triada, ale jak widać zawsze sobie coś przygarnie. Z Triady długopisy, z OLT Express zapewne samoloty, a ze SKOK Wołomin i SKOK Wspólnota zbierze się okrągła sumka – kilku miliardów złotych. Oczywiście do podziału ze swoimi mocodawcami.

Dobrze ma ten nasz Lechosław Wspaniały. Prokuratura, CBA, ABW, sąd go nie rusza, gabinety polityczne go bronią, jeszcze na konto wpływa mu na czysto 738 tys. zł/m-c.

Nieopatrznie duży problem wywołał sam syndyk zwracając się do kilkudziesięciu członków SKOK Wołomin po kasę za udziały. Tym samym zdenerwował mocodawców kradzieży, gdyż powstał niepotrzebny szum medialny wokół afery, ale błyskawicznie wszystkie mózgi zaczęły pracować jak można zalać ten ogień. Okazało się, że jednak da się „mieć ciastko i zjeść ciastko”, czytaj: trzymać dalej syndyka (nie postawić mu zarzutów) i pozbyć się problemu. Pomysłowy Dobromir oczywiście siedzi w Prokuraturze i stamtąd wychodzą dyspozycje:

 

Jednocześnie ta sama prokuratura zaczęła uciszać jedyną stronę, która im przeszkadza szybko zakończyć postepowanie upadłościowe SKOK Wołomin, a mianowicie zaczęła ścigać Stowarzyszenie Św. Michała. Donos złożyła, nie kto inny, jak ww. prok. Agata Nowak-Pietrucha, o rzekome posługiwanie się pismem posła Jacka Sasina bez jego zgody i wiedzy w marcu br.
Dla niewtajemniczonych wyjaśniamy, iż tę bulwersującą sprawę wyjaśnialiśmy kilka miesięcy wcześniej na posiedzeniu sejmowej Komisji Finansów Publicznych – zostaliśmy poproszeni przez Przewodniczącego komisji, posła Jacka Sasina o projekt pisma, m.in. do syndyka, BFG, KNF i NBP, by syndyk nie zwalniał hipotek zabezpieczających kredyty na nieruchomościach, m.in. takich osób jak Władysława Serafina (byłego posła PSL). Przewodniczący obiecał nam, wspólnie z wiceprzewodniczącym Januszem Szewczakiem, że się nad tym pochylą i takie pisma ostrzegawcze zostaną wysłane przez Komisję. Potem okazało się, że nas wrobiono – nie dostaliśmy do dnia dzisiejszego odpowiedzi od posłów dlaczego pisma nie zostały wysłane, kto je zablokował i z jakiej przyczyny, nieoficjalnie podobno ktoś wydusił z siebie, że otrzymano zakaz z klubu.
Ironizując, tylko nie wiadomo z jakiego klubu? Może z klubu setki najbogatszych ludzi w Polsce, na których wiszą oficjalnie, albo poprzez słupy wielkokwotowe kredyty?

 

A wracając do zgromadzenia wierzycieli to nie ma się nad czym rozwodzić, stawiła się mała grupa ok. dziesięciu wierzycieli członków wołomińskiej kasy, a po drugiej stronie oczywiście nie zawiedli przedstawiciele prokuratury, BFG (Barbara Teisseyre oraz Mariusz Wojtacha), NBP, sędzia-komisarz Małgorzata-Brzozowska, kurator sądowy Katarzyna Uszak oraz przedstawiciel Kasy Krajowej SKOK – mec. Jacek Mazan. No i sam syndyk ze swoją świtą kilkunastu ochroniarzy z firmy Juventus oraz załogą z kancelarii RESIST.

Oczywiście pokazano członkom kasy figę, bo oficerowie z BFG zagłosowali przeciwko i… uchwała nie przeszła.
Syndyk dalej będzie gnębił członków kasy wezwaniami do zapłaty.

Co teraz wymyśli Prokuratura żeby uciszyć ludzi?

 

Rejestracja uczestników – przedstawicieli BFG

Wejście główne obstawione przez wynajętych za pieniądze członków SKOK „goryli”, mysz się nie prześliźnie

Wyjście awaryjne również pod kontrolą, a na sali przy oknach co kilkanaście metrów rozstawieni pracownicy firmy Juventus. Z prawej strony przy stole młodziutka sędzia-komisarz Małgorzata Brzozowska (biała bluzka, okulary, długie włosy), nieco niżej w pierwszym rzędzie druga z prawej prok. Agata Nowak-Pietrucha (krótkie włosy) z koleżanką.

Na salę wchodzi główny rozgrywający, czyli BFG: Barbara Teisseyre oraz Mariusz Wojtacha

Narada. Co robimy?    Od lewej: radca prawny Kasy Krajowej SKOK mec. Jacek Mazan (były wspólnik sławnej sopockiej Kancelarii Radców Prawnych i Adwokatów 'Głuchowski Rodziewicz Zwara i Partnerzy’), Barbara Teisseyre dyr. Departamentu Monitorowania Wsparcia i Dochodzenia Roszczeń BFG, Mariusz Wojtacha dyr. Departamentu Prawnego BFG

Barbara Teisseyre pojawiła się w BFG w październiku 2016 w celu „dochodzenia” roszczeń funduszu. Jej bliscy znajomi to m.in. kancelaria Piotra Zimmermana, wcześniejszego sędziego, który jako pełnomocnik MS przeprowadził procedurę podziału największego sądu rejonowego w Polsce – sąd m.st. Warszawy przy ul. Czerniakowskiej i pracodawca sędzi Małgorzaty Brzozowskiej oraz poprzednika Arkadiusza Zagrobelnego.  P.Zimmerman utrzymuje do dnia dzisiejszego bliskie kontakty z pracownikami MS, prof. F.Zedlerem i A.Jakubeckim oraz innymi przedstawicielami palestry, którzy uciekają jak szczury przed członkami Stowarzyszenia.

W głębi syndyk Lechosław Kochański ze swoją świtą, kancelarią RESIST oraz przybocznym ochroniarzem

Na pierwszym planie mec. Jacek Mazan, w głębi sędzia-komisarz Małgorzata Brzozowska, pierwsza z lewej prok. Agata Nowak-Pietrucha (Prokuratura Okręgowa Warszawa-Praga)

Od prawej: dwóch przedstawicieli BFG, kurator sądowy Katarzyna Uszak (blond włosy, w okularach) z przybocznym – uciekali przed członkami Stowarzyszenia po zebraniu Rady Wierzycieli na którym miała być przegłosowana uchwała o sprzedaży majątku SKOK Wołomin w częściach przez syndyka (materiał filmowy TV Republika)

 

Szybko, sprawnie, zwijamy graty, składamy pudełka, zwalniamy ochronę i na dzisiaj kończymy zabawę za pieniądze członków SKOK Wołomin.

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Przez | 19 grudnia 2017