„Jednocześnie informuję, że w Ministerstwie Sprawiedliwości podjęto prace legislacyjne nad zmianą przepisów Prawa upadłościowego, Prawa restrukturyzacyjnego oraz ustawy o licencji doradcy restrukturyzacyjnego, których celem jest m.in. wzmocnienie systemu nadzoru nad działalnością dora ...

Najpierw ukraść i zalegalizować, a potem będziemy zmieniali prawo… Ministerstwo Sprawiedliwości broni działań syndyka Kochańskiego?

„Jednocześnie informuję, że w Ministerstwie Sprawiedliwości podjęto prace legislacyjne nad zmianą przepisów Prawa upadłościowego, Prawa restrukturyzacyjnego oraz ustawy o licencji doradcy restrukturyzacyjnego, których celem jest m.in. wzmocnienie systemu nadzoru nad działalnością doradców restrukturyzacyjnych pełniących funkcje syndyka, zarządcy lub nadzorcy. Projekt znajduje się na etapie uzgodnień międzyresortowych”.

Nic dodać, nic ująć…

 

Osoby wyżej wymienione tworzą pisma, analizy we współpracy z lobbystami, a potem podsuwają do podpisu kolejnym „świadomym” wiceministrom Pana Ministra Sprawiedliwości Zbigniewa Ziobro.

Te „kruki” z Ministerstwa Sprawiedliwości walczą ze Stowarzyszeniem od samego początku upadłości SKOK Wołomin. Szczególne osiągnięcia na tym polu ma młody sędzia Emil Szczepanik (osobiście kolega sędziego-komisarza Arkadiusza Zagrobelnego), który wsławił się już sławetną analizą, podpisaną przez Ministerstwo Sprawiedliwości, zmiażdżoną przez opinię Biura Analiz Sejmowych. Sędzia Andrzej Ryng to bezpośredni zwierzchnik, a koordynator Katarzyna Bombicka-Kapuścińska jeszcze do niedawna przysięgała, że nie wie zupełnie o co chodzi w sprawie SKOK Wołomin.

 

Ministerstwo Sprawiedliwości, cyt.: „Dotychczas kolejni rządzący obawiali się zaatakować mozolnie umacniane przez lobby prokuratorskie i sędziowskie państwo w państwie. Dopiero Zbigniew Ziobro, minister sprawiedliwości, odważył się na rozbicie tego układu. Prokuratorzy i sędziowie nie mogą być świętymi krowami. To urzędnicy służący społeczeństwu.”

Nasza rada:
Szanowny Panie Ministrze – najpierw należy zacząć od swojego najbliższego otoczenia, a nie działać w myśl przysłowia „Na koniu jedzie, a konia nie widzi”.

Jeden komentarz do „Najpierw ukraść i zalegalizować, a potem będziemy zmieniali prawo… Ministerstwo Sprawiedliwości broni działań syndyka Kochańskiego?

  1. Mirosław Kucharski

    Ojciec otrzymał odpowiedz z Min. Sprawiedliwości -sentencja- ”w zaistniałej sytuacji formułowane zarzuty (przez ojca) wydawać się mogą zrozumiałe, tym niemniej, organy państwa mogą działać jedynie na podstawie i w granicach obowiązującego prawa.” Podpisała- Z-ca dyr. Departamentu Sądów, Organizacji i Analiz Wymiaru Sprawiedliwości Iwona Łapińska.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Przez | 8 lutego 2017