[embed]https://youtu.be/Grorwv-kAws[/embed] Prowadzący program Michał Adamczyk (1972) nawiązuje do afer, którymi zajmowano się w roku 2017. Oczywiście pominął aferę postepowania upadłościowego SKOK Wołomin, a zmuszony do wypowiedzenia się o tej aferze zełgał, że 3 mld złotych stra ...

Podsumowanie roku w „Gościu Wiadomości” – jak to poseł Jacek Sasin (PiS) oraz europoseł Adam Szejnfeld (PO) opowiadają przedsylwestrowe bajki…

Prowadzący program Michał Adamczyk (1972) nawiązuje do afer, którymi zajmowano się w roku 2017.
Oczywiście pominął aferę postepowania upadłościowego SKOK Wołomin, a zmuszony do wypowiedzenia się o tej aferze zełgał, że 3 mld złotych stracił skarb państwa, a nie obywatele oraz powtarzał rozpowszechniane masowo przez media rządowe farmazony o słupie Piotrze Polaszczyku, jego fundacjach i parasolu ochronnym Bronisława Komorowskiego. Rzecz oczywista, jako wybitny redaktor telewizji prezesa Kurskiego, przemilczał istotny fakt, że obecnie dużo większy parasol ochronny nad tą aferą rozłożyło Ministerstwo Sprawiedliwości oraz Prokuratura Zbigniew Ziobry za przyzwoleniem politycznym partii rządzącej.

Najbardziej jednak rozczarowała nas postawa Jacka Sasina, posła z okręgu wołomińskiego, który przewodniczył kilku posiedzeniom sejmowej Komisji Finansów Publicznych poświęconym SKOK Wołomin. Poseł nawet nie zająknął się o aferze kasy Wołomin i konieczności powołania w nowym roku komisji śledczej tylko zręcznie zmienił temat opowiadając o rzekomych 200 mld złotych wyłudzeń VAT, które wyparowały tak jak i złoto z Amber Gold, więc komisje można sobie powoływać i „obrzucać wzajemnie błotem, które może się do kogoś przyklei” – kwieciście zakończył poseł.

Pamiętamy „efekty” posiedzeń sejmowej Komisji Finansów Publicznych, której przewodniczył Pan poseł. Oczywiście posiedzenia, tak jak przewiduje „Operacja Wołomin”, przeprowadzono w ciszy, bez udziału mediów. Obecny był tylko „obiektywny”, rządowy PAP, który taki przekaz posłał w świat:

Oczywiście kolejnych posiedzeń, już po wakacjach posłów, przewodniczący komisji Jacek Sasin nie zwołał, bo i po co? Sprawa wyjaśniona, nieprawdaż?

——————————————————————————————————————————————-

Społeczeństwo dostaje od rządzących, po raz kolejny, jasny przekaz – o SKOKu Wołomin nie można mówić głośno, bo afera jest na etapie domykania, a kasa jest dzielona przez mafię właśnie teraz w procesie upadłościowym.

 

Reasumując, jeżeli rządzący nie podejmą decyzji politycznej, która umożliwi sprzedaż SKOKu Wołomin w całości jakiejś instytucji bankowej i dopuszczą do zakończenia grabieży to będziemy wszem i wobec odradzali jakiekolwiek wybory samorządowe, parlamentarne, czy prezydenckie i branie udziału w tej fasadowej demokracji, która, póki co, nie ma nic wspólnego z dobrą zmianą.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przez | 30 grudnia 2017