Jak się ma ogłoszony przetarg na upadłe przedsiębiorstwo SKOK Wołomin za 1 zł do informacji podanej przez media, że grupa medialna FRATRIA, związana z systemem skoków, na zakup Radia ZET uzyskała 220 mln zł kredytu od Pekao S.A. (szefem jest Michał Krupiński – protegowany min. Ziobry) ...

Skok stulecia – nowa operacja MOST

Jak się ma ogłoszony przetarg na upadłe przedsiębiorstwo SKOK Wołomin za 1 zł do informacji podanej przez media, że grupa medialna FRATRIA, związana z systemem skoków, na zakup Radia ZET uzyskała 220 mln zł kredytu od Pekao S.A. (szefem jest Michał Krupiński – protegowany min. Ziobry).
Wyniki finansowe FRATRII za rok 2017 to 3 mln zł zysku i 34 mln zł przychodu.

Czy to nie ironia losu? Wsparcie systemu, który dopuścił do okradania swoich obywateli?

Dlaczego Państwo Polskie znajduje pieniądze dla założycieli systemu SKOK – FRATRII, dla wspierania przychylnych rządowi mediów, tzw. „repolonizacja mediów”, a szkoda jest 1 złotego na zakup przez „polski” bank przedsiębiorstwa SKOK Wołomin? Przecież wszyscy politycy i rządzący mają świadomość i wiedzę, że tylko w ten sposób poszkodowani i okradzenie deponenci SKOK Wołomin odzyskają swoje depozyty (ok. 119 mln zł).

Dlaczego Państwo polskie jest nadal TEORETYCZNE i nie chce pomóc swoim obywatelom?

Dlaczego media publiczne i prywatne, nie mówią prawdy o aferze SKOK Wołomin, dlaczego do chwili obecnej Stowarzyszenie nie może się doprosić spotkania z Prezydentem Andrzejem Dudą?

Częściowa odpowiedź na te pytania w nagraniu poniżej…

 

Kredytobiorca SKOK Wołomin

Katarzyna Adamiak-Sroczyńska (ur. 1975).
Pracę zaczynała jako dziennikarka w dzienniku „Życie”, tworzyła też „Metro”.
           W 2006 została starszym specjalistą ds. PR w radiowej Trójce. Odeszła w 2009 r. z odwołanym dyrektorem Krzysztofem Skowrońskim.
           Razem z nim, Grzegorzem Wasowskim i Moniką Makowską-Wasowską współtworzyła „Radio Wnet”. W latach 2009-2013 piastowała stanowisko zastępcy redaktora naczelnego „Radia Wnet” i redaktor naczelnej „Kuriera Wnet”. Była również członkiem zarządu „Spółdzielczych Mediów Wnet”
            Po odejściu z Wnet (z powodów finansowych) założyła z innym dziennikarzem Wnet Arturem Bazakiem firmę PR, spółkę doradczą New Story. W 2015 roku jednym z klientów spółki był sztab wyborczy Andrzeja Dudy, kandydata na Prezydenta. Promował ją m.in. były poseł PiS Maciej Łopiński, w nowej Kancelarii Prezydenta szef doradców. Agencja konsultingowa New Story prowadziła intensywną kampanię prezydencką, m.in. w Internecie.
            Od 12 sierpnia do 1 grudnia 2015 Katarzyna Adamiak-Sroczyńska pracowała na stanowisku dyrektora biura prasowego kancelarii prezydenta RP Andrzeja Dudy, zastąpił ją Marek Magierowski (obecnie ambasador Polski w Izraelu).
           W lutym 2017 roku rozpoczęła pracę w Telewizji Polskiej – została kierownikiem redakcji „Pytania na śniadanie”. Prowadziła również poranne pasmo w Polskim Radio 24. W marcu 2018 r. zarząd TVP przekazał jej obowiązki dyrektora Agencji Kreacji, Oprawy i Reklamy.
           Od grudniu 2018 Katarzyna Adamiak-Sroczyńska pełni w TVP funkcję dyrektor Agencji Kreacji Rozrywki. Decyzja ta związana jest z odejściem ze stanowiska Marcina Wolskiego, który od grudnia został doradcą zarządu Telewizji Polskiej.

 

Piotr Zimmerman – specjalista od upadłości,
szara eminencja postepowania upadłościowego SKOK Wołomin

Przypadek Malmy, cyt.: „Piotr Zimmerman (Wardyński i Wspólnicy), stał się doradcą rządu w sprawie nowelizacji ustawy przyjętej przez Sejm w 2009 roku, co dobrze też tłumaczy dlaczego upadłość Malmy miała miejsce dopiero w 2010 roku!

Kuriozalnie, ten sam Piotr Zimmerman był prezesem warszawskiego Sądu przy ul. Czerniakowskiej 100A, gdy w 2006 roku Sąd wydał zaskakujący wyrok, że rodzina – właściciel 100% Malmy i gwarant 100% jej zadłużenia – nie posiada legitymacji prawnej, aby pozwać Pekao SA!”.

 

 

 

 

 

 

————————————————————————————————————————————————————————————-

W programie TVN24 „Kawa na ławę” ponownie została poruszona sprawa SKOK Wołomin w kontekście spreparowanej tzw. „afery KNF” na cele domknięcia afery SKOK Wołomin.

W tych okolicznościach wstęp prowadzącego, że afera SKOK Wołomin to odprysk afery KNF jest żenujący, jednakowo kolejne 7 minut bicia piany przez posłów Sławomira Neumanna (bardzo dużo wie o meandrach afery wołomińskiej) i Adama Szłapkę, m.in. o byłym urzędniku KNF Wojciechu Kwaśniaku tak jakby on był tylko w tej sprawie poszkodowanym oraz przez wiceministra sprawiedliwości Michała Wójcika i przytakującego mu młodego rzecznika Prezydenta Błażeja Spychalskiego o 1100 osobom, którym postawiono zarzuty. Szkoda, że nie wspomniał, że te osoby to w znakomitej większości płotki nic nie znaczące, a grube ryby chodzą na wolności z podniesionymi głowami i się tylko śmieją.

Natomiast prawdziwe słupy zgłaszają się do Stowarzyszenia, bo się boją skorumpowanej Prokuratury oraz CBA. Minister Wójcik w sejmie na nasz widok powtarzał w koło, że w ogóle nie zajmuje się tą sprawą, bo jest „od dzieci”, a w końcu jak umówiliśmy się z nim na spotkanie w Ministerstiwe Sprawiedliwości to nasza korespondencja mailowa wysłana do niego wylądowała w …koszu. Widzimy, że jak w TV został wywołany do tablicy to od razu zaczął recytować utarte wierszyki jak jego klubowi koledzy oraz opanowany przez „swoich” dziennikarzy PAP.

Irytujący jest fakt, iż dla panów Neumanna, Szłapki, Spychalskiego oraz min. Wójcika problemem nie jest osiemset rodzin – deponentów, które straciły w SKOK Wołomin dorobek swojego życia, czy kilkadziesiąt tysięcy byłych członków kasy, często bardzo biednych ludzi, których syndyk ściga po sądach za tzw. podwójne udziały. Dobitnie pokazuje to, że obywatele politykom potrzebni są tylko na czas wyborów, żeby dostać się do koryta, na nic więcej.

Szkoda, że Pani poseł Agnieszka Ścigaj nie przerwała tego wodolejstwa i nie wspomniała o merytorycznych argumentach w dyskusji, które Stowarzyszenie jej przekazało. Aczkolwiek podejście dziennikarzy prowadzących takie programy publicystyczne i przerywanie przez nich dyskusji jeśli zejdzie ona na tor niebezpieczny jest nam już znane. Od lat mają odgórny zakaz medialnego poruszania sprawy wyłudzeń w SKOK Wołomin. I nic się w tej sprawie nie zmieniło, bo obecnie mają zajmować się tylko tą sprawą w kontekście walki politycznej i wyborczej między koalicją PO i PiS, nic poza tym.

Jak już pisaliśmy, tzw. „afera KNF” została stworzona dla przykrycia afery SKOK Wołomin i opchnięcia dokumentacji finansowej z wolnej ręki przez syndyka Lechosława Kochańskiego, człowieka służb, wybranym podmiotom, oczywiście po planowanym przez mafię urzędniczą, nieudanym przetargu na przedsiębiorstwo SKOK Wołomin. Taki cel jest tej tzw. „afery KNF”.

Taką informację przekazaliśmy wszystkim mediom, stacjom telewizyjnym, radiowym, gazetom. Nikt tego tematu nie podejmuje. W dalszym ciągu jest rozłożony parasol nad całą mafią, duży parasol, bez względu na opcje polityczne.

 

————————————————————————————————————————————————————————————-

Dla niewtajemniczonych, a tych, z powodu milczenia mediów mainstreamowych oraz rządowych, jest bardzo dużo, do obejrzenia audycja „O co naprawdę chodzi w aferze SKOK Wołomin”:


Źródło Wikipedia:

Most – kryptonim operacji przerzutu Żydów z ZSRR i Rosji do Izraela w latach 1990–1992
Po utworzeniu rządu Tadeusza Mazowieckiego Polska wydała zgodę na masową akcję. 26 marca 1990, na spotkaniu z przedstawicielami Amerykańskiego Kongresu Żydów, Tadeusz Mazowiecki złożył deklarację, że Polska nie uchyli się od pomocy Żydom emigrującym z ZSRR i zapewni im tranzyt. W wyniku tej decyzji podjęta została współpraca z dotychczas wrogimi sobie służbami specjalnymi: Departamentem I MSW, izraelskim Mosadem oraz CIA. Do Polski przybyła też delegacja izraelskiego ministerstwa spraw wewnętrznych. Podstawowym zagadnieniem było zapewnienie bezpiecznego tranzytu Żydów w ramach wspólnej operacji o kryptonimie Most. 13 lipca 1990 roku Sławomir Petelicki obejmuje dowództwo nad jednostką wojskową 2305 prowadzącą operację Most w Polsce. Operację osłaniał Jerzy Dziewulski, a część operacji sfinansowała firma Art-B. W wyniku współpracy operacja przebiegła bez zakłóceń i miała na zawsze pozostać ściśle chronioną tajemnicą. Ta operacja stała się początkiem największego exodusu Żydów w historii Izraela – zakończona imigracją do Izraela ponad 1,5 miliona Żydów z byłego ZSRR.

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przez | 31 grudnia 2018