Prokuratura rozproszyła i podzieliła śledztwa w sprawie SKOK Wołomin, by zatuszować aferę, pisaliśmy o tym wcześniej. Dalej nic się w sprawie nie dzieje. Państwo jest teoretyczne i ma głęboko w poważaniu swoich obywateli. Los kilkudziesięciu tysięcy osób, a w przyszłości kilkuset tysi ...

Ludzie mają pamięć żółwia, a wszystkich nie pogrzebiecie!

Prokuratura rozproszyła i podzieliła śledztwa w sprawie SKOK Wołomin, by zatuszować aferę, pisaliśmy o tym wcześniej. Dalej nic się w sprawie nie dzieje. Państwo jest teoretyczne i ma głęboko w poważaniu swoich obywateli. Los kilkudziesięciu tysięcy osób, a w przyszłości kilkuset tysięcy byłych członków kas spółdzielczych, gnębionych wezwaniami do zapłaty, sposobem wymyślonym przez syndyka SKOK Wołomin, nikogo nie interesuje. Państwo polskie, rząd i jego urzędnicy chronią aferzystów i udają, że nic się nie stało?

Pan redaktor okradziony został na 50 tys. zł przez Kulczyków, a 800 deponentów oskubanych zostało na 120 mln zł przez … no właśnie, my wiemy… wszyscy już wiedzą… tylko politycy, rząd i kierowane przez nich instytucje nie wiedzieć czemu grają z nimi w tej samej drużynie.

Gdzie są Ci dziennikarze, te hieny, którym przekazaliśmy wszelkie dane osób powiązanych z wyłudzeniami, co z nimi zrobili? Sprzedali za srebrniki? W majestacie prawa i sprawiedliwości?

Jedną z takich dziennikarek jest red. Violetta Krasnowska z tygodnika „Polityka”, która ostatnio spłodziła tekst o senatorze G.Biereckim.

Polityka_Krasnowska Violetta 24_29.10.2018_SKOK Wołomin afera syndyk Lechosław Kochański sędzia komisarz Małgorzata Brzozowska Arkadiusz Zagrobelny postępowanie upadłościowe amber gold

W całym tekście zwracamy uwagę na ostatni akapit:
Wiele SKOK upadło, a Bankowy Fundusz Gwarancyjny musiał – ze składek wszystkich klientów banków – wypłacić 4,4 mld zł kwot gwarantowanych dla 246,5 tys. depozytariuszy SKOK. Wielu w ogóle nie odzyska swoich pieniędzy. Ale senator Bierecki – twórca tego systemu i zarazem, jak widać, jego największy beneficjent – jest całkowicie bezkarny”.

Skąd redaktor ma wiedzę, iż „wielu w ogóle nie odzyska swoich pieniędzy”?
Czy również jak inni dziennikarze działa w tej sitwie co chce zamieść aferę pod dywan?

Pisanie o systemie finansowym SKOK w kontekście politycznym ma taki właśnie cel.

Rozmawialiśmy z Violettą Krasnowską wielokrotnie, od co najmniej roku ma ona wszystkie dane osób biorących udział w geszefcie i milczy, a teraz redakcja Polityki puszcza bąka o niczym.

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przez | 17 października 2018