https://youtu.be/sDYFznzTavY „To WSI próbuje Was podpuścić. Uśmiechnijcie się i olejcie aferę Skok Wołomin! To jest właśnie motyw przewodni tej podobno „niezależnej” (od kogo?) TV Internetowej. PiS przykleił łatkę WSI do SKOK Wołomin, a teraz proPisowski kanał Internetowy chce t ...

Cenzura prewencyjna w tzw. „Mediach Narodowych”

„To WSI próbuje Was podpuścić. Uśmiechnijcie się i olejcie aferę Skok Wołomin! To jest właśnie motyw przewodni tej podobno „niezależnej” (od kogo?) TV Internetowej.

PiS przykleił łatkę WSI do SKOK Wołomin, a teraz proPisowski kanał Internetowy chce to samo zrobić Stowarzyszeniu św. Michała. Różnica jest tylko taka, że tym razem już nikt nie da się na to nabrać.

Kilka dni później, we wtorek 04.06.2019 Stowarzyszenie św. Michała otrzymało również informację, iż red. naczelny Mediów Narodowych Robert Bąkiewicz zdecydował, że również te media nie będą zajmować się aferą SKOK Wołomin!

Ta informacja po prostu zwala z nóg, okazuje się, że krąg osób wplątanych w sieć kredytów SKOK Wołomin ciągle się poszerza, nawet dociera do ludzi nazywających się polskimi „patriotami”.

Przypominamy.

Redakcja wRealu24, rzekomo niezależna, narodowa, odwołała program z udziałem Stowarzyszenia Św. Michała w ważnym strategicznie dla sprawy poszkodowanych momencie, bo tuż przed zakończeniem pierwszego przetargu na przedsiębiorstwo SKOK Wołomin, w dniu 22 marca 2019 z uwagi na… przesunięcie ramówki. I do tej pory do realizacji tego programu nie doszło.

Mało tego, spotkaliśmy red. Marcina Rolę podczas sobotniego Kongresu Wyborczego KONFEDERACJI (6 kwietnia 2019) i umówiliśmy się na wspólny program z kilkoma osobami ze Stowarzyszenia we wtorek 9 kwietnia 2019. Do nagrania niestety nie doszło, wszystkie telefony redakcji wRealu24 nagle zamilkły. Natomiast o ironio, następnego dnia po rozmowie z red. Rolą, w niedzielę 7 kwietnia, zagościł w telewizji wRealu24… były główny ekonomista SKOK Janusz Szewczak, który obecnie jest posłem PiS i wiceprzewodniczącym sejmowej Komisji Finansów Publicznych. To on wraz z przewodniczącym Andrzejem Szlachtą wyrzucili stronę społeczną z kluczowego posiedzenia Komisji tuż przed nieudanym przetargiem:

http://swsfsm.pl/skandal-klub-pis-wyrzuca-stowarzyszenie-sw-michala-z-sejmu/

Traf, zbieg okoliczności? Ironia losu, czy zrządzenie opatrzności?

Czyje w zasadzie interesy reprezentuje ta „telewizja”, że boi się nagłośnienia nazwisk złodziei – pseudokredytoborców? Casus, efekt PASTy?

Po ww. działaniach widać kto zarządza z tylnego siedzenia samochodu tym rzekomo niezależnym kanałem youtubowym.

Teatrzyk kukiełkowy rozwija się w najlepsze, „To Wy jesteście naszymi szefami…”, a mistrz marionetek kieruje kukiełkami z zewnątrz.

Rola czy rolowanie kredytów?  Rola, teatr czy kino?

wRealu24 = Wnet?  Jeden zleceniodawca, jeden przekaz…

 

Szury i ludzie z Fundacji św. Marcina… W ten sposób mogą poniżać Stowarzyszenie tylko ludzie zamieszani w kredyty ze SKOK Wołomin lub opłacani i zadaniowani dziennikarze, których jest pełno w mediach publicznych, prywatnych i tzw. niezależnych.

Tak o Stowarzyszeniu Św. Michała, które jako jedyne w III, czy IV RP broni i reprezentuje ludzi poszkodowanych w aferze SKOK w tym setek tysięcy ludzi gnębionych przez syndyka Lechosława Kochańskiego, wyrażają się pracownicy kanału YouTube, które zwie się wRealu24, a robi taką robotę jak wIzraelu24, czyli lobbuje działania złodziei z listy kredytobiorców.

Czy nie widać podobieństwa między realizacją filmu o Skokach Panów Sekielskich i o tym co mówią Panowie w „jedynej, niezależnej telewizji” wRealu24? Jedni i drudzy realizują projekt skoków na bungee, tzn. wtedy zaczną kręcić film jak będzie już wszystko pozamiatane, jak żaden bank nie kupi upadłego Skoku Wołomin tylko nabędą go złodzieje od syndyka Lechosława Kochańskiego. W wtedy będzie można swobodnie kręcić historię, która nikomu już w niczym nie zaszkodzi…

 

 

 

 

 

 

Z kolei były wiceprzewodniczący KNF Wojciech Kwaśniak, który nie chciał jeszcze kilka lat temu rozmawiać z przedstawicielami Stowarzyszenia obecnie w postępowaniu sądowym opowiada teraz bajki jak to dobrze funkcjonował wtedy KNF, ale też i zwraca uwagę, że beneficjentów wyprowadzonych pieniędzy ze Skok Wołomin jest wielu, a „te osoby są stopniowo ujawniane przez media”. To jest jakaś drwina, jakie media? Co za ściema? Co za manipulacja? To są żałosne kłamstwa!

Te osoby ujawnia tylko Stowarzyszenie im. Św. Michała i podaje na tacy mediom, które wybiórczo tylko i niechętnie ujawniają te osoby. Np. portal Onet przestraszył się Kancelarii Prawnej Bogusława Leśnodorskiego, który również maczał swoje paluchy w przekręcie wołomińskim. A pamiętamy, że do niedawna, tak jak Andrzej Pawelec był właścicielem klubu piłkarskiego – Legii Warszawa…

 

Szumny tytuł audycji wRealu24 m,in. „o aferze SKOK-ów”. Marcin Rola zmuszony przez widzów zadał pytanie Stanisławowi Michalkiewiczowi o aferę SKOKów, który tym razem nie popisał się elokwencją. Usłyszeliśmy odpowiedź o nieprzypadkowej nieudolności Prokuratury i o tym, że „tam w Skok Wołomin to oczywiście… Wojskowe Służby Informacyjne”. Na to Marcin Rola, że „kilka programów na ten temat zrobiliśmy i będziemy ten temat wałkować”.

Hmmm, znowu manipulacja.

Po pierwsze. Gdyby nie naciski Stowarzyszenia Św. Michała to żadnego programu na ten temat na kanale wRealu24 by nie było.

Po drugie. Rozwałkowano największą aferę finansową w Rzeczpospolitej w ciągu 1 minuty i to po zadaniu pytania przez widzów, a program trwał 55 minut.

Po trzecie: Widać wyraźnie, że red. Michalkiewicz jest słaby w tym temacie, bo nie ma żadnych informacji. Stowarzyszenie prosiło go o spotkanie, ale on nie był trwającą aferą zainteresowany. Jako historyk pewnie wróci do tematu , ale za kilka lat… Natomiast zatrważające jest to, że w odpowiedzi stosuje przekaz narzucony przez senatora Grzegorza Biereckiego i innych prominentów PiS o Wojskowych Służbach Informacyjnych…

Redakcja wRealu24 prowadzi niezłą propagandę, pyta o aferę Skok Wołomin gości, którzy albo kłamią, albo udają, że nic nie wiedzą, albo naprawdę nic nie wiedzą o Skok Wołomin. Niezła ściema w ich wykonaniu, wygonili ludzi ze Stowarzyszenia Św. Michała, żeby prawda nie wyszła na jaw, bo przed lipcowym przetargiem jest to niebezpieczne dla oszustów-kredytobiorców…

Nie błysnął wiedzą również Grzegorz Braun, który zamiast odpowiadać na pytanie odnośnie afery Skok Wołomin miesza w aferze podkarpackiej… Czyżby nie zrozumiał pytania prowadzącego?
Braun wszystko wie, dostał dokumenty od Stowarzyszenia Św. Michała. Wie i co? Cicho jak w… kościele!

Andrzej Pawelec, setka najbogatszych ludzi w Polsce, dawny właściciel Widzewa Łódź, twórca marki alkoholi Cin-Cin, etc.

O Andrzeju Pawelcu i jego rodzinie Stowarzyszenie Św. Michała mówiło wszystkim już dawno, a dopiero teraz, żeby nie było całkiem Prokuraturze wstyd, że nie działa, to w końcu postanowili go przymknąć.

A gdzie reszta bandy?

Pan W. Gadowski również dostał od Stowarzyszenia Św. Michała te wszystkie nazwiska, wymienił tylko kilka, zamiast powtarzać do skutku, tak z grubej rury, a nie tylko wtedy, kiedy Prokuratura zdecyduje się ogłosić oficjalnie, że zamyka złodzieja.

„Być może Sekielscy wiedzą już coś, co my zobaczyć nie mogliśmy…” – Co za brednie wygaduje poseł Jakubiak. Bracia Sekielscy chronią kredytobiorców-złodziei, nawet nie zająknęli się w sprawie przetargów na upadły SKOK Wołomin i jakie znaczenie ma przejęcie upadłej kasy przez bank. Małego tego, odmówili wespół z dziennikarzami Onetu pomocy prawnej przedstawicielom Stowarzyszenia, choć dostali wiele informacji i dalej bezczelnie chcą wyciągać jeszcze więcej.

Stowarzyszenie Św. Michała jest wyganiane ze wszystkich studiów radiowych i telewizyjnych mediów publicznych i prywatnych, bezczelnie wyrzucane jest z sejmu przez Straż Marszałkowską na polecenie rządzących IV RP, żaden poseł, czy senator nie stanął w ich obronie, a „czwarta władza dziennikarska” milczy!

Marek Jakubiak w swoim stylu unika odpowiedzi na niewygodne dla niego tematy, pytany o SKOK Wołomin zbacza na temat… pedofilii w kościele, żałosne.

Jeszcze jako poseł Kukiz’15 Stowarzyszenie Św. Michała prosiło posła o wsparcie, ale zawsze odmawiał. Analogicznie się zachowuje jako Przewodniczący Federacji dla RP, a wiceprzewodniczący tej Federacji Artur Zawisza odwołuje kolejne spotkania ze Stowarzyszeniem. Zawisza oświadczył, podczas konwencji Konfederacji, że znał w SKOK Wołomin prawie wszystkich…

Artur Zawisza pięknie o tych Skokach opowiadał, dookoła, ale nie na temat. On ich wszystkich zna, on z nimi był na galowych przyjęciach, ale gdzie są pieniądze to nie wie.

„Wszystkich znam, ale nawet kredytu nie miałem, a lokatę zakładałem w okienku, a nie w gabinecie Prezesa Mariusza Gazdy, którego znałem.”

Nawet zapłacił syndykowi Lechosławowi Kochańskiemu 30 zł i się nie zająknął odnośnie odpowiedzialności członków spółdzielni.. Tak go obchodzą poszkodowani…

Co się wybawił to jego.

Pewnie z tej przyczyny jego przyjaciel z Partii – Marek Jakubiak nigdy się nie zająknął w sejmie w sprawie rozliczenia afery SKOK Wołomin…

 

Okazuje się, że Stowarzyszenie zostało sklinczowane, na żadne media, nawet tzw. narodowe, już nie można liczyć, bo wszyscy są ubabrani w tej śmierdzącej kasie ze Skoków, a szczególnie ze Skok Wołomin.

Zamiast osób ze Stowarzyszenia zapraszani do komentowania afery Skok Wołomin są goście, którzy nie mają dostatecznej wiedzy, albo po prostu kłamią i manipulują.

 

HISTORIA AFERY SKOK WOŁOMIN

 

HISTORIA KRZYSZTOFA DĄBKOWSKIEGO

 

HISTORIA SKOK Wołomin wg Sławomira Mentzena

Media Narodowe przyjęły taktykę podobną co propisowski kanał wRealu24, by nie wpuszczać przedstawicieli Stowarzyszenia Św. Michała do studia i żeby historię SKOK Wołomin zmanipulować w taki sposób, by społeczeństwo nigdy nie dowiedziało się o złodziejach-kredytobiorcach. O SKOK Wołomin będą się wypowiadały osoby, które nic nie wiedzą lub celowo omijają pewne, ale istotne fakty.

W tym celu najlepiej obejrzeć audycje z udziałem przedstawicieli Stowarzyszenia Św. Michała i potem opowiadać historię po swojemu… W ten sposób zrobił to Sławomir Mentzen, wiceprezes partii Wolność Janusza Korwina-Mikke, który dostał od Stowarzyszenia materiały, ale… bał się mówić o istotnych rzeczach i ujawnić nazwisk kredytobiorców.

Dużo mówił, ale nic nie powiedział o złodziejach i przekrętach, bo może dostać pozew… Kto w końcu jak nie przyszły kandydat do Parlamentu, przedstawiciel Konfederacji ma mówić prawdę? Ludzie, którzy chcą rządzić Polską mają się bać? Kogo?

Już na samym początku audycji Sławomir Mentzen postawił fałszywe tezy. Na pytanie dlaczego Konfederacja tego tematu nie podejmuje i go unika odpowiada, że:

  1. Afera jest już bardzo stara – aż sprzed 4 lat”. Nieprawda, ona wciąż trwa. W dalszym ciągu toczy się postępowanie upadłościowe w sądzie. Syndyk Lechosław Kochański jest chroniony przez Prokuraturę Krajową, nie ściga przestępców tylko zwykłych ludzi, tysiące dawnych członków Skok Wołomin… Dlatego też Stowarzyszenie Św. Michała jest tak niebezpieczne dla złodziei i dlatego media, dziennikarze i politycy wciąć jeszcze milczą. Stąd też bracia Sekielscy nie chcą jeszcze zajmować się produkcją filmu o Skokach…
  2. Nikt tak naprawdę nie wie kto był za tę aferę odpowiedzialny!” Również nieprawda – Stowarzyszenie od lat mówi kto ponosi za to winę, ale dr Mentzen obawia się pozwów i dlatego odpowiada w ten sam sposób co inne media, tuszujące tę aferę…
  3. Roztrząsanie afery przed wyborami nie miało i nie ma sensu – przynosi mały rezultat, bo ludzie nie rozumieją afery i nie przynosi ona Konfederacji żadnych korzyści” – to są zwykłe kłamstwa, ludzie poszkodowani w tej aferze to nie tylko deponenci, ale kilkadziesiąt tysięcy w SKOK Wołomin i kilkaset tysięcy – byłych członków wszystkich upadłych kas spółdzielczych, którzy ścigani w imię odpowiedzialności za tzw. podwójne udziały dokładnie rozumieją tę aferę i są w niej poszkodowanymi. A wszyscy klienci banków, którzy płacili i dalej płacą haracze za bezpieczeństwo depozytów do Bankowego Funduszu Gwarancyjnego, który został okradziony przez kredytobiorców SKOK – złodziei?
  4. Prawdziwy interes na rozwikłaniu afery ma NIELICZNA grupa osób, która pieniądze straciła (…) ale poza nimi nie ma wiele osób, które byłyby wyjaśnieniem tej afery zainteresowani.” Kolejny fałsz – a co z byłymi członkami SKOKów dręczonymi pozwami sądowymi (patrz punkt 3)
  5. Pytanie redaktora prowadzącego: Czy jest to największa afera III RP?Nie wiem, nie wszystkie afery zostały ujawnione i ujrzał światło dzienne… Być może były większe, na pewno były większe!” Skąd taka spiskowa wiedza dra ekonomii? Dlaczego nie wymienia te nieujawnione afery? Również boi się, czy ich nie zna?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przez | 20 czerwca 2019