Ludzie mają pamięć żółwia, a wszystkich nie pogrzebiecie!

Prokuratura rozproszyła i podzieliła śledztwa w sprawie SKOK Wołomin, by zatuszować aferę, pisaliśmy o tym wcześniej. Dalej nic się w sprawie nie dzieje. Państwo jest teoretyczne i ma głęboko w poważaniu swoich obywateli. Los kilkudziesięciu tysięcy osób, a w przyszłości kilkuset tysi ...

Prokuratura rozproszyła i podzieliła śledztwa w sprawie SKOK Wołomin, by zatuszować aferę, pisaliśmy o tym wcześniej. Dalej nic się w sprawie nie dzieje. Państwo jest teoretyczne i ma głęboko w poważaniu swoich obywateli. Los kilkudziesięciu tysięcy osób, a w przyszłości kilkuset tysięcy byłych członków kas spółdzielczych, gnębionych wezwaniami do zapłaty, sposobem wymyślonym przez syndyka SKOK Wołomin, nikogo nie interesuje. Państwo polskie, rząd i jego urzędnicy chronią aferzystów i udają, że nic się nie stało?

Pan redaktor okradziony został na 50 tys. zł przez Kulczyków, a 800 deponentów oskubanych zostało na 120 mln zł przez … no właśnie, my wiemy… wszyscy już wiedzą… tylko politycy, rząd i kierowane przez nich instytucje nie wiedzieć czemu grają z nimi w tej samej drużynie.

Gdzie są Ci dziennikarze, te hieny, którym przekazaliśmy wszelkie dane osób powiązanych z wyłudzeniami, co z nimi zrobili? Sprzedali za srebrniki? W majestacie prawa i sprawiedliwości?

 

 

 

Kto naprawdę rządzi w Polsce? Kiedy wybije szambo?

Cyt.: – Wymyślono, że ktoś musi się zająć, bo SKOK-i wybuchną. No, to ja mam się zająć (…). Bo PKO ma siły, ma ludzi i tak dalej, nie – mówi Jagiełło. (…) nie zajmuję się stroną aktywną – kredytami, windykacją. (…) Jeszcze raz jasno państwu mówię. Jedyne, co możemy zrobić, to depozy ...

Cyt.:
– Wymyślono, że ktoś musi się zająć, bo SKOK-i wybuchną. No, to ja mam się zająć (…). Bo PKO ma siły, ma ludzi i tak dalej, nie – mówi Jagiełło. (…) nie zajmuję się stroną aktywną – kredytami, windykacją. (…) Jeszcze raz jasno państwu mówię. Jedyne, co możemy zrobić, to depozyty. Więcej nic nie zrobię (…).

 

Premier i Rząd RP jest ubezwłasnowolniony, prokurator generalny minister sprawiedliwości także, Prezydent Duda udaje, że nic nie wie, a jego doradca ekonomiczny Zdzisław Sokal (prezes BFG) sam w tym tkwi, prezes Kaczyński nic nie mówi, politycy Zjednoczonej Prawicy milczą, a opozycja struga wariata pokazując jakieś rzekome wnioski o komisję śledczą. Telewizja Kurskiego jest w rękach słupów wołomińskich, dziennikarze innych mediów TVNów, Polsatów i innych Wprost-ów, Do Rzecz-ów i Sieci-ów rżną głupa, że dzieją się ciekawsze rzeczy i wynajdują tematy zastępcze jak pedofilia, aborcja itp. Przy tym trwa kolejna kłamliwa kampania wyborcza obiecanek cacanek na którą kasy się nie szczędzi, bo Ci co faktycznie rządzą chcą mieć kolejne słupy – marionetki w rękach, które pozwolą dalej okradać naród i jego obywateli.

Tymczasem w tym bezprawiu kamorra, biznesowo-polityczno-koleżeński układ, rękami syndyka SKOK Wołomin, w porozumieniu z lobby prawniczym i zreformowanymi przez „dobrą zmianę” sędziami ściga kilkadziesiąt tysięcy byłych członków SKOK i robi to za… ich kasę. Niepojęte, nad wyraz nieludzkie i przerażające! To jest prawdziwa degrengolada i upadek Państwa.

Gdzie kiedyś wypłyną taśmy kelnerów o słupach, rzekomo dotyczących zakupu nieruchomości? Czy kelnerzy boją się o własne życie, bo na taśmach jest mowa o słupach z Wołomina…
Czy nie rozmawiano w restauracji o słupach, ale tych co brali kredyty m.in. w SKOK Wołomin? Marek Belka, ówczesny prezes NBP mówił głośno, że wszyscy wszystko wiedzieli, więc…
Dlaczego Rząd RP łącznie z premierem Morawieckim w ogóle nie reaguje na to co robi w warszawskim sądzie na Czerniakowskiej młoda sędzia z syndykiem Kochańskim przy wsparciu wysokiej rangi słupów z BFG, NBP i zadziwiająco tajemniczym milczeniu Prokuratury oraz wszystkich służb? Stamtąd płyną rozkazy.

 

Aneks dalej tajny… Archiwa IPN jakby nie istniały… Kto sprawuję prawdziwą władzę w… PRL?
My nie ruszamy waszych, Wy nie ruszacie naszych, kopiemy się po kostkach, ale nie wyżej…

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

——————————————————————————

Kulisy Spraw. Afera SKOK-u Wołomin

– Około 1000 osób na liście SKOK-u Wołomin to osoby z dużymi udziałami. Zasada była taka. Przy „lipnych” kredytach, branych pod wyłudzenia – a było to 93 procent kredytów – 1 proc. z tego kredytu był księgowany jako udziały członkowskie.

Kredyty wyłudzane w SKOK-u Wołomin były za pomocą „słupów”, czyli podstawionych osób. – Tacy „kredytobiorcy” nie zdawali sobie sprawy z tego, że z kwoty, która ląduje na „ich” rachunki, choć oni tych pieniędzy w ogóle nie widzieli, ten 1 procent jest księgowany jako udziały członkowskie. Z rozmów ze „słupami” wyłania się obraz „pewnych powiązań gospodarczych”. – Gdzieś w tle za tą aferą funkcjonuje lobby prawnicze .

– Działanie SKOK-u Wołomin to nie był przypadkowy mechanizm. Był to mechanizm zrealizowany w stylu wojskowym, była pewna odpowiedzialność za określony zakres czynności. Osoby, które zasiadają na ławie oskarżonych (…), zajmowały się werbowaniem „słupów”, którymi często byli dawni funkcjonariusze, np. SB. Oni, za „delikatną” prowizję, udostępniali swoje dane osobowe, był zakładany rachunek. Gros z tych pieniędzy od razu było w teczce wynoszonych z banku.

W kontaktach z wymiarem sprawiedliwości „słupy” nie dzielą się posiadanymi przez siebie informacjami, ze względu na własne bezpieczeństwo. Dostają pozwy sądowe, o zapłatę tzw. podwójnych udziałów, ale de facto współodpowiadają za upadłość SKOK-u Wołomin.

Gospodarzem programu był Piotr Nisztor.


Dlaczego PiS nie chce ruszyć afery SKOK Wołomin?
Żaden dziennikarz nie zwrócił uwagi na słowa tego kandydata na prezydenta Warszawy?

——————————————————————————

 

Afera FOZZ = afera SKOK Wołomin. PO = PSL = PiS: nie ruszamy faktycznych mocodawców afer. SKOK Wołomin to rozegrany scenariusz z filmu „Vabank”.

Goście Jedynki ujawnili kolejne fakty dotyczące upadku spółdzielczej kasy oszczędnościowo-kredytowej. Wyprowadzanie pieniędzy ze SKOK Wołomin odbywało się nie tylko poprzez kredyty wysokokwotowe, ale także poprzez "chwilówki". Dotarliśmy do listy takich kredytów na łączną kwotę ok ...

Goście Jedynki ujawnili kolejne fakty dotyczące upadku spółdzielczej kasy oszczędnościowo-kredytowej.

Wyprowadzanie pieniędzy ze SKOK Wołomin odbywało się nie tylko poprzez kredyty wysokokwotowe, ale także poprzez „chwilówki”. Dotarliśmy do listy takich kredytów na łączną kwotę ok. 200 milionów złotych. – Po przeanalizowaniu numerów członkowskich i zestawieniu z numerami pożyczek wyszły bardzo ciekawe historie ludzi związanych z mediami, z biznesem – mówili goście Jedynki.

Od początku SKOK-u Wołomin trwało także wyprowadzanie wysokokwotowych kredytów „na znanych ludzi – zaplecze biznesowe wszystkich opcji politycznych”.

– Te ważniejsze osoby miały nie zostać z niespłaconymi kredytami, one są tylko w historii kredytowej.

Piotr Nisztor, dziennikarz „Gazety Polskiej” zauważa, że system SKOK przez wiele lat nie znajdował się pod żadną kontrolą. Ostatecznie cwaniacy, którzy założyli SKOK Wołomin, wykorzystywali go do tego, aby przez lata gromadzić środki i wyprowadzić je do konkretnych kieszeni.

– To, co dało narzędzie uciszające tę aferę, to Bankowy Fundusz Gwarancyjny – odpowiada dr Artur Bartoszewicz z SGH. Przypomina, że z tego systemu, na który wszyscy się składamy, zostały wypłacone 4 miliardy 330 milionów na pokrycie strat SKOK.

To spowodowało, że ci ludzie, którzy stracili pieniądze w bezpośrednim lokowaniu w tych instytucjach, nie wyszli na ulice – podkreśla  Bartoszewicz i dodaje, że dlatego społeczeństwo nie ma świadomości zaistniałej patologii.

 

Oprócz urzędników BFG: byłego Prezesa BFG i doradcy Prezydenta Bronisława Komorowskiego – Jerzego Pruskiego (obecnie Getin Bank), aktualnego Prezesa BFG i doradcy Prezydenta Andrzeja Dudy – Zdzisława Sokala i obecnych wciąż w Zarządzie BFG  z-cy Prezesa Krzysztofa Brody oraz Tomasza Obala cichymi poplecznikami tej sytuacji są pracownicy NBP – były Prezes Marek Belka oraz obecny Adam Glapiński.

NBP został nieprawnie (bardzo mała wierzytelność) powołany jako członek Rady Wierzycieli SKOK Wołomin wraz ze słupem mafii z Ostródy – panią notariusz (największa wierzytelność wśród deponentów). Stąd decyzje Rady Wierzycieli w składzie: urzędnik BFG, urzędnik NBP oraz słup mafii są podejmowane zgodnie z linią bogatych i wpływowych kredytobiorców, wierchuszki biznesmenów, polityków, dziennikarzy, celebrytów…

Narodowy Bank Polski wydaje się, że trzyma się w cieniu sprawy i pełni rolę drugoplanową, ale jest to twierdzenie chybione, gdyż od początku to właśnie Zarząd NBP dysponował całą wiedzą odnośnie wszystkich przelewów, a teraz umiejętnie jego urzędnicy to rozgrywają, głosując w Radzie Wierzycieli w ten sposób, żeby osoby „umoczone w kredyty” nie zostały nigdy zidentyfikowane, a majątek po kasie wołomińskiej oraz niespłacone kredyty rozpłynęły się w czeluściach kieszeni kredytobiorców. Stąd tak silny jest opór instytucji NBP oraz BFG (w domyśle – konkretnych osób tam zasiadających) przed nabyciem tych wszystkich aktywów przez jakikolwiek bank.

Marek Belka nie chciał na ten temat w ogóle rozmawiać, a od trzech lat obecny Prezes NBP Adam Glapiński wystrzega się Stowarzyszenia Św. Michała jak ognia.

Niektórzy zapewne jeszcze pamiętają jak rozgrywana była afera FOZZ – ślady znikały, świadkowie ginęli, a postępowanie sądowe przeciągano w nieskończoność, by ostatecznie pionki zostały skazane, a kasa wyparowała.

Summa summarum pozostało wiele niedomówień, półprawd, a mocodawcy i beneficjenci nigdy nie zostali ujawnieni…

W Polsce tylko rządy się zmieniają, wierchuszka robi swoje i dalej okrada społeczeństwo.

Fragm. felietonu W.Gadowskiego, który ukazał się na łamach tygodnika SIECI, nr 37/2018:
https://wpolityce.pl/polityka/412447-latynopolska-nie-przykladajmy-do-siebie-swiatowych-miar

 

03.09.2018  Debata Jedynki – „Nowa odsłona w sprawie SKOK Wołomin”

Goście: dr Artur Bartoszewicz (SGH), Piotr Nisztor („Gazeta Polska”), Marcin Karliński (Stowarzyszenie Wspierania Spółdzielczości Finansowej im. św. Michała),

Rozmawiał: Witold Gadowski


W związku ze ściągnięciem Przywieczerskiego do Polski odżyły demony FOZZ. Minęły lata, wszystko się przedawniło, więc mediom pozwala się teraz bić pianę, np.:

https://www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/senator-bierecki-odpowiada-leszkowi,186,0,2415802.html

https://biznes.interia.pl/news/bierecki-balcerowicz-atakuje-skok-i-i-mnie-stosujac,2585357

 

Zaczynają się ukazywać różne artykuły w których osoby odpowiedzialne za bezpieczeństwo finansowe Państwa i obywateli oraz rozliczanie afer zaczynają prowadzić między sobą wojenki podjazdowe. Oczywiście wszystko to tylko na pokaz, intrygi bez żadnych skutków prawnych, gdyż aktualnego, największego przekrętu finansowego nikt nie chce dotykać.

 

Znowu zaczyna się powtarzanie kłamstw o jakimś mitycznym WSI i tajnych współpracownikach, którzy wyprowadzili kilka mld zł z systemu SKOK, SK Bank oraz pośrednio wyczyścili skarbonkę BFG. Kasa Krajowa SKOK widziała dokładnie przepływy pieniędzy, urzędnicy NBP również. Szczytem obłudy jest twierdzenie, że prawdziwi beneficjanci są już skazani. Kogo Pan senator ma na myśli? Czy kilku pionków z Piotrem P. na czele któremu Prokuratora w Gorzowie Wlk. chce przypisać wszystkie wyłudzone kredyty?

Kontaktują się z członkami Stowarzyszenia osoby, które były wplątane w ten biznes prania pieniędzy i jakoś się to nie sumuje, a osoby do których kieszeni trafiały pieniądze śmieją się z działań obecnych Urzędników państwowych – Ministerstwa Sprawiedliwości, Sądu przy ul. Czerniakowskiej, działań syndyka i wszystkich Prokuratorów zajmujących się sprawą. Oczywiście, nic nie ma za darmo.

Wg senatora G.Biereckiego prof. L.Balcerowicz zna osoby zamieszane w tę aferę, więc prosimy o ich ujawnienie. Pan senator przecież również ich zna. Zweryfikujemy je z naszą listą. Gdyby w końcu wymieniono je publicznie to wywołałoby to pożądane trzęsienie sceny politycznej i biznesowej, a wtedy nastąpiłoby prawdziwe rozbicie „postkomunistycznego układu zamkniętego”.


Media to czwarta władza i bonzowie mafijnych układów polityczno-finansowych doskonale o tym wiedzą. Wystarczy prześwietlić życiorysy niektórych prezesów banków „polskich”, którzy powchodzili do Zarządów i Rad Nadzorczych największych spółek medialnych, a teraz pilnują dokładnie o czym i w jaki sposób należy mówić i pisać. Mamy tak skorumpowany układ, że dotyczy to wszystkich mediów, bez wyjątku.
Typowym przykładem spekulacji medialnej jest niedawny artykuł, który ukazał się na portalu money.pl „FOZZ, GetBack, Amber Gold, czyli 13 największych afer finansowych w Polsce”:
https://www.money.pl/galerie/artykul/fozz-getback-amber-gold-13-najwiekszych,198,0,2416070.html
Oczywiście, ani słowa o największej aferze finansowej SKOK Wołomin z przyległościami oraz SK Bank. Nie można przecież bossom banksterskim przeszkadzać domykać tej afery rękami skundlonych sędziów i syndyków przy pomocy skorumpowanych urzędników BFG i NBP oraz polityków.

Dobra zmiana? Gdzie? Chyba w kieszeniach polityków, bo reforma sądownictwa to LIPA.

Minister Sprawiedliwości i Prokurator Generalny jest w tej aferze UBEZWŁASNOWOLNIONY. Dlaczego?

 

Dlaczego syndyk SKOK Wołomin Lechosław Kochański jest nietykalny?

O  nowym pomyśle syndyka... https://youtu.be/RWdrzavNT4Q   23.08.2018   Polskie Radio 24, audycja "Nisztor pyta" Po ujawnieniu kredytobiorców SKOK Wołomin okazało się, że klientami w niewielkiej części są oficerowie Wojskowych Służb Informacyjnych, natomiast pojawia się ...

O  nowym pomyśle syndyka…

 

23.08.2018   Polskie Radio 24, audycja „Nisztor pyta”
Po ujawnieniu kredytobiorców SKOK Wołomin okazało się, że klientami w niewielkiej części są oficerowie Wojskowych Służb Informacyjnych, natomiast pojawia się szereg znanych nazwisk polityków z prawa i z lewa, przedsiębiorców, celebrytów, dziennikarzy, ludzi telewizji i osób powszechnie znanych.

Gościem Polskiego Radia 24 był dziennikarz Witold Gadowski oraz Marcin Karliński ze Stowarzyszenia Św. Michała.
Gospodarzem audycji był Piotr Nisztor.

 

część 1

część 2

 

Uderz w stół, a nożyce się odezwą… Na reakcję kolegów, dziennikarzy z TV publicznej nie trzeba było długo czekać. Nie wytrzymał również napięcia Jacek Łęski, który, okazuje się, że nie tylko ma za zadanie blokowanie w swoich programach „frankowiczów”.
Ciekawe skąd pan Łęski zna zapach onuc, kto i w jakiej jednostce go szkolił?

 

Odpowiedź Piotra Nisztora:

 

Bardzo dobry komentarz ukazał się po wyemitowaniu tej audycji na blogu Salon24:
https://www.salon24.pl/u/trustandcontrol/891317,mafia-w-panstwie-panstwo-w-mafii-czyli-kiedy-sejmowa-komisja-sledcza-w-sprawie-skok-wolomin

oraz na innym blogu – „Co robią elity? Kradną”:
https://cyklista.wordpress.com/2018/09/01/co-robia-elity-nowego-typu/

 

W końcu ludzie zaczęli dyskutować i rozumieć o co naprawdę chodzi w aferze SKOK Wołomin, bo do tej pory dziennikarze i media po prostu oszukiwali społeczeństwo:
https://www.wykop.pl/link/4493405/afera-skok-wolomin-jak-wszyscy-robia-nas-w-balona/

Prywata w TVP

Prezes TVP lansuje się w mediach senatora Biereckiego, czy to jest przyczynkiem tego, że afera SKOK Wołomin w telewizji nie istnieje? Na posiedzenie Sądu w dn. 19 lipca br. zaprosiliśmy ekipę telewizji publicznej. Przybyła ona na miejsce, nakręciła materiał filmowy, który nie zosta ...

Prezes TVP lansuje się w mediach senatora Biereckiego, czy to jest przyczynkiem tego, że afera SKOK Wołomin w telewizji nie istnieje?

Na posiedzenie Sądu w dn. 19 lipca br. zaprosiliśmy ekipę telewizji publicznej. Przybyła ona na miejsce, nakręciła materiał filmowy, który nie został nigdzie wyemitowany…

http://swsfsm.pl/wp-content/uploads/2018/08/19.07.2018_SKOK-Wołomin-afera-syndyk-Lechosław-Kochański-sędzia-komisarz-Małgorzata-Brzozowska-Arkadiusz-Zagrobelny-postępowanie-upadłościowe-amber-gold.jpg

 

Zaprzyjaźnieni dziennikarze twierdzą, że za blokadą informacyjną dot. SKOK Wołomin stoi w TVP m.in. niejaki Stanisław Tomasz Bortkiewicz.

Czy to prawda Panie Prezesie Kurski?

http://gadowskiwitold.pl/publicystyka/prywata-w-tvp

——————————————————————————————————–

Stowarzyszenie utrzymuje stały kontakt z grupą tzw. frankowiczów, którzy również są oszukiwani przez rządzących. W programie ‘Studio Polska’ z dn. 18.08.2018 r. (film poniżej) byli wręcz strofowani przez prowadzących Panią Ogórkową i jej kolegę Łęskiego, a w rolę obrońcy rządu nieudolnie wszedł eurodeputowany PiS Karol Karski.

A propos tego ostatniego, nadwornego fachowca od wszystkiego. Suweren ma w pamięci jak europoseł Karol Karski vel Melex wraz z sexposłem Łukaszem Zbonikowskim zrobili rozpierduchę na Cyprze.

 

W marcu 2016 roku wiceminister finansów Konrad Raczkowski powiedział, że kilka małych banków upadnie – co pozostanie bez wpływu na polski system finansowy – ale ich upadki nie będą efektem wprowadzenia podatku bankowego, a niewłaściwego zarządzania i nadzoru. Po tych słowach Raczkowski został zdymisjonowany.

Banki to jednak sektor specjalnego traktowania. Wszyscy się ich boją…

 

PS.

Wiadomo dlaczego media prywatne TVN oraz Polsat milczą nt. afery wołomińskiej.

Natomiast niezwykła konwergencja między telewizją publiczną a firmami Pana Solorza, którego współpracownicy widnieją na listach kredytowych SKOK Wołomin, sprzyja blokadzie w telewizji publicznej na wszystko co związane jest ze SKOK Wołomin.

 

Czwartek, 19.07.2018 – pierwsze JAWNE posiedzenie sądu w postępowaniu upadłościowym SKOK Wołomin

  Okazja do ujawnienia prawdy o aferze! Zapraszamy WSZYSTKICH poszkodowanych deponentów, pokrzywdzonych przez wyłudzenie przez syndyka tzw. podwójnych udziałów oraz wszystkich zainteresowanych ukrywaniem tego przekrętu do uczestnictwa w tej farsie procesu, gdzie sędzia-komi ...

 

Okazja do ujawnienia prawdy o aferze!

Zapraszamy WSZYSTKICH poszkodowanych deponentów, pokrzywdzonych przez wyłudzenie przez syndyka tzw. podwójnych udziałów oraz wszystkich zainteresowanych ukrywaniem tego przekrętu do uczestnictwa w tej farsie procesu, gdzie sędzia-komisarz i syndyk działają poza jakąkolwiek kontrolą państwa polskiego wydając arbitralne postanowienia działające na szkodę społeczną i powodując jednocześnie zacieranie śladów przestępstw.

Prosimy o wsparcie finansowe na wynajęcie fachowego pełnomocnika reprezentującego wszystkich poszkodowanych, gdyż polska Prokuratura oraz Sąd nie reprezentuje strony społecznej!

Miejsce:
Sąd Rejonowy w Warszawie, ul. Czerniakowska 100A (nowy budynek)
czwartek, 19.07.2018, godz. 11.00, sala A14

 

(dodano 20.07.2018 r.)
Dziękujemy wszystkim obecnym na długim posiedzeniu Sądu. Liczymy, iż w ten sposób powstaje grupa osób istotna dla rządzących (patrz => natychmiastowa reakcja premiera i rządu po proteście sadowników w Kraśniku) i sprawa nadużyć kierujących postępowaniem upadłościowym zostanie w końcu rozliczona (m.in. odpowiedzialność finansowa byłych członków SKOK), a sprzedaż przedsiębiorstwa SKOK Wołomin odbędzie się w sposób transparentny JEDNEJ instytucji finansowej w taki sposób, by ślady przestępstw nie zostały zatarte.
Natomiast jesteśmy przekonani, iż konsekwencją tego działania okażą się nagłe, „cudowne” spłaty kredytów Kowalskich, Jaworskich, Wiśniewskich i innych, bez przytaczania nazwisk, hochsztaplerów.

Po ponad trzech latach zaczynają rozumieć to dziennikarze PAP, których informacje cytują niektóre media, np.:
http://www.gazetaprawna.pl/artykuly/1182596,wartosc-upadlego-skok-wolomin-to-ok-180-mln-zl.html
szkoda, że jeszcze dziennikarze z tych innych mediów nie potrafią samodzielnie napisać rzetelnych artykułów na ten temat, szczególnie z takich jak Sieci, Do Rzeczy, Wprost, Wyborcza, Polityka, Newsweek i in. Nieprzypadkowo wymieniamy akurat te media, gdyż rozmawialiśmy z naczelnymi oraz wskazanymi dziennikarzami, którzy oszukiwali nas, udawali zainteresowanych aferą, by wydobyć tylko od nas wiedzę nt. przestępców.
Tak na marginesie, nie udało się im za wiele od nas wyciągnąć…

************************************************************************************************

We wtorek, 17.07.2018, byliśmy gośćmi programu Polski Punkt Widzenia (godz. 21.40 w TV Trwam), w którym zastępowaliśmy polityków i urzędników zajmując się bulwersującym tematem wyłudzania wpłat przez syndyka od  członków upadłych SKOK do wysokości podwójnych udziałów.

[TYLKO U NAS] M. Karliński: SKOK Wołomin to największa afera finansowa w historii polskiego systemu bankowego. Premier nie jest zainteresowany jej wyjaśnieniem

 

Niestety, ale telewizje komercyjne wciąż blokują rozpowszechnianie jakichkolwiek informacji o nieprawnych działaniach w postępowaniu upadłościowym SKOK Wołomin. Z przykrością przyjmujemy fakt, iż blokuje informacje również prezes telewizji publicznej Pan Jacek Kurski. Dziennikarze TVP informują nas, iż mają odgórny zakaz zajmowanie się sprawą SKOK Wołomin, pod groźbą sankcji.

Zmiana szefa PAP również niewiele pomogła, poza tym, iż PAP przestało siać kłamliwą propagandę sukcesów prokuratury, która kryje prawdziwych sprawców afery i jak wiemy od kilku lat wszystkie sprawy związane ze SKOK Wołomin umarza zajmując się pionkiem z WSI Piotrem Polaszczykiem i rzekomymi słupami, którzy wynosili w reklamówkach pieniądze (dowożone z NBP ciężarówkami)…

Ostatnie uroczystości w Kraśniku dały nam kolejny dowód dlaczego obecny minister Jacek Sasin blokował nas przed spotkaniem z prezesem Jarosławem Kaczyńskim, a premier Morawiecki nadal boi się z nami spotkać (patrz zdjęcia z uroczystości: Morawiecki – Bierecki – Sasin). Jak naocznie można było się przekonać rząd boi się tylko głośnych trąbek, wycia syren i innych fujarek-piszczałek, więc apelujemy do ludzi nie SIEDŹCIE CICHO z założonymi nogami, bo żadnego efektu to nie przyniesie. Pomagajcie nam w miarę swoich możliwości, nie tylko słowami wsparcia, ale i czynem. Rozliczajcie również z działań swoich przedstawicieli władz lokalnych i państwowych, bo nieoficjalnie zaczął się sezon kolejnych wyborczych obietnic…
Dziękujemy.

22222 afera SKOK Wołomin

SKOK Wołomin vs GetBack

  Poranek Wnet  26.06.2018 - polski rząd nie ma pod kontrolą systemu bankowego. Polemika z „ekspertem” Jerzym Bielewiczem. Kłótnia tyczyła się sprawności polskiej prokuratury w sprawie GetBack. https://youtu.be/wjXAgU92knU Jerzy Bielewicz - publicysta wPolityce.pl, Gaze ...

 

Poranek Wnet  26.06.2018 – polski rząd nie ma pod kontrolą systemu bankowego.
Polemika z „ekspertem” Jerzym Bielewiczem. Kłótnia tyczyła się sprawności polskiej prokuratury w sprawie GetBack.

Jerzy Bielewicz – publicysta wPolityce.pl, Gazety Bankowej, ekspert ekonomiczny PiS – wielokrotnie występował w konferencjach prasowych w sejmie z posłami PiS w roli eksperta.
Wg portalu wPolityce: „Finansista, były prezes stowarzyszenia „Przejrzysty Rynek”, absolwent Ivey Business School na Uniwersytecie Western Ontario i Politechniki Warszawskiej, wydziału Inżynierii Chemicznej, były doradca Goldman Sachs i Royal Bank of Kanada, specjalista „turn around” – naprawy przedsiębiorstw i komentator wydarzeń w światowej gospodarce”.

Jerzy Bielewicz kilka lat temu pisał, że: „Stabilność systemu bankowego narusza każda kolejna afera zamieciona pod dywan”, bronił frankowiczów, „jeździł” po nadzorze finansowym, ministerstwie finansów, BGK, NBP, przytaczając w swoich tekstach oświadczenia złożone na posiedzeniach senatu przez… senatorów Grzegorza Biereckiego i śp. Henryka Ciocha, czyli osób tworzących system SKOK w Polsce, a teraz gardłuje, że nadzór nad kasami jest bardzo sprawny.

Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Kiedyś krytykował banksterów, a teraz ich broni, ma do powiedzenia tyle, że „Za rządów Tuska, PO-PSL państwo nie działało, chwała rządowi PiS…”
„Pan Bielewicz jest coraz mniej wiarygodny, ze skromnego kiedyś człowieka stał się ordynarnym bucem” – to tylko łagodniejsze komentarze osób umieszczone pod nagraniem programu WNet na portalu you tube.
W audycji pan Bielewicz kluczy, mataczy jak typowy polityk, leje wodę, by nic nie powiedzieć. Śledząc jego karierę wszystko jest jasne, tym bardziej, że dostał awans:
https://www.pb.pl/jerzy-bielewicz-zostal-powolany-na-stanowisko-wiceprezesa-zarzadu-kuke-819599

Do afery SKOK Wołomin przykleja oklepaną już przez tzw. komisję Macierewicza łatkę WSI. Mataczy: „Pan mi się przedstawił w sejmie… Nie mam do pana zaufania„.
Używa niejasnej terminologii „toksycznych aktyw„. Chyba towarzyszowi Bielewiczowi pomyliło się to z aktywem partyjnym…  Stęka, jąka się, kluczy o roli audytorów, nadzoru KNF, ale ostateczna reakcja Prokuratury jest prawidłowa, bo w GetBack siedzi „dwóch facetów„. Aczkolwiek przyznaje, że „w Prokuraturze są sami idioci, nie ma łączenia faktów„. Wodotrysk jakich mało, zobrazowany opowieścią, że w jakimś filmie jakiś adwokat przypomina przestępcę… A tak w ogóle, to nie może mówić, bo boi się być sądzony… Kłamczuch i tchórz jakich teraz wielu, dostali posadę, stosowne apanaże i mają przyklaskiwać…

 

 


Komentarz w TV Republika „Wolne głosy” 21.06.2018 r.
Dlaczego „dobra zmiana” prowadzi działania naskórkowe i nie rozlicza świata „polskich kolesi”?


02.07.2018  „Ekonomia Raport” – red. Krystian Kaźmierczak w rozmowie o skoku na bank. Goście to Marcin Karliński oraz Piotr Sułek (Stowarzyszenie „Przywiązani do Polisy”) – ryzyko związane z lokowaniem pieniędzy.

Studio Polska, czy Studio Obłuda? 19 maja i 23 czerwca 2018r.

Na ważne tematy nie ma czasu. Do „Studio Polska” może przyjść każdy kto chce podzielić się swoimi poglądami na sprawy poruszane w programie. Ale to tylko teoria. W studio zasiada ok. 60 osób, ale tylko wybrane osoby z pierwszego rzędu mają przypięte mikrofony bezprzewodowe z mikr ...

Na ważne tematy nie ma czasu.
Do „Studio Polska” może przyjść każdy kto chce podzielić się swoimi poglądami na sprawy poruszane w programie. Ale to tylko teoria.

W studio zasiada ok. 60 osób, ale tylko wybrane osoby z pierwszego rzędu mają przypięte mikrofony bezprzewodowe z mikroportem, poza „właściwymi” poglądami „znają się” niemal na wszystkim.
Są to dyżurni posłowie PiSu oraz tzw. swoi „niezależni” eksperci, którzy nie są niezależni od mediów senatora Biereckiego – Karnowskich oraz inni poprawni politycznie, niestety również zdarzają się jednostki z Gazety Polskiej oraz fachowcy opłacani przez banki i skoki. Jak się słucha tych lizusów, którzy wazelinują władzy we wszystkim i zachwalają pod niebiosa rządy PiS to zbiera się na wymioty… Do tego kabaretu wrzuca się zawsze jednego wystawionego młodego chłopaka, sympatyka PO lub lewicy, ale to żaden przeciwnik.

Prowadzący też są odpowiednio dobrani – nowe gwiazdy Telewizji Publicznej, miotająca się z lewa na prawo Pani Magdalena Ogórek oraz Jacek Łęski, wyciągnięty z tłumu i wypromowany przez „frankowiczów”, którym pokazuje teraz figę. Niektórzy uważają, że podobno spec od public relation, mający kontakty ze służbami specjalnymi: https://gf24.pl/wydarzenia/kraj/item/575-dziennikarz-piarowiec-szpieg
Moderują oni odpowiednio dyskusję dopuszczając do głosu w 99% swoich gości z mikrofonami – tubylców z pierwszego rzędu oraz panów pokroju Adama Borowskiego i młodszego Walusia – eksperta od wszystkiego.

To jest pluralizm wg naczelnego Jacka Kurskiego.
Należałoby zaprosić w końcu nowe twarze do studia, bo stali tubylcy z pierwszej ławki tylko zaniżają oglądalność programu – monotonia, i obrażają widzów.
Ale co to ich obchodzi, przecież to media publiczne, kasa i tak się znajdzie…

——————————————————————————————————————————-

Nawiązując do przedmiotowego programu, udało się nam na prawie dwie godziny trwania programu raz zabrać głos. Rozmawialiśmy poza programem również z red. Jackiem Łęskim, który nie widzi problemu ludzi, którzy stracili oszczędności życia w SKOK Wołomin oraz kilkuset tysięcy członków SKOKów do których syndyk obecnie wyciąga łapę przesyłając wezwania do zapłaty. Redaktor otrzymał od nas wszystkie materiały kilka tygodni temu i obecnie „udaje Greka”.
Czy to nie zbieg okoliczności, że jest on prezesem założonego 24 marca 2014 roku (tuż przed dużymi bankructwami SKOK Wspólnota, SKOK Wołomin i SK Bank) stowarzyszenia osób poszkodowanych przez Instytucje Finansowe „Przywiązani do polisy”?
Jaka jest misja Stowarzyszenia? Z ich statusu wynika, m.in.: ochrona praw i interesów konsumentów zagrożonych lub naruszonych przez działalność instytucji finansowych oraz przez oferowane przez nie produkty; dążenie do poszanowania i pełnej realizacji praw konsumentów przez instytucje finansowe, etc.
https://mojepanstwo.pl/stowarzyszenie-osob-poszkodowanych-przez-instytucje-finansowe-przywiazani-do-polisy
Pan redaktor zaprosił do studia klakierów ze swojego Stowarzyszenia, sympatyków i członków PiS, dał im mikrofon i pozwalał zagłuszać innych, by komplementowali sprawnie funkcjonującą prokuraturę rządową i służby im podległe.
Zbieg okoliczności?
„KNF zadziałał prawidłowo i Prokuratura wszczęła postępowanie” – stwierdza Piotr Sułek z tegoż Stowarzyszenia. Wolne żarty, czy ten Pan urwał się z choinki bełkocząc takie dyrdymały?
Brak wiedzy? Zapewne dlatego dostał mikrofon, bo pierwszy rząd krzesełek musi bronić poczynań PiSu i… banków oraz Skoków. A na koniec podsumowuje, że „Prokuratura nie jest od odzyskiwania pieniędzy…” Czy tak wygląda obrona osób poszkodowanych przez instytucje finansowe przez Stowarzyszenie pana red. J.Łęskiego? Jaki jest cel działania tej organizacji i jaką rolę pełni właściwie pan Łęski?
Razem z chłopakami ze swojej ferajny powinien jeszcze zaprosić do programu kolejnego fachowca, posła PiS, byłego głównego ekonomistę Kasy Krajowej SKOK Janusza Szewczaka, który również w polisolokatach szuka afery, a nie widział, że pod swoim nosem trwała przez wiele lat w najlepsze afera, która wydrenowała całe środki z Bankowego Funduszu Gwarancyjnego, czyli z portfeli całego społeczeństwa.

Tym razem, zaskakując prowadzących program, zbuntowała się pokrzywdzona przez kredyty frankowe Barbara Szcześniak. Można by żartobliwie stwierdzić, że pani „blondynka” się podszkoliła i zadaje trudne pytania, aż pani Ogórkowa przecierała oczy ze zdumienia, co ta Basia wygaduje? Poprzednio zawsze każda wypowiedź Pani Szcześniak kończyła się: „…a za czasów PO to było jeszcze gorzej…”. Chyba w końcu zrozumiała, że red. Ogórek i Łęski ją wkręcają.
Szkoda, że nikt nie wspomniał, że jest przecież jeszcze Ministerstwo Finansów, NBP, czy te instytucje również opanowali banksterzy, czy koledzy premiera Morawickiego?

Nieoczekiwane wsparcie dla braku działań rządu w starciu z bankami i SKOKami przyszło ze strony zaproszonych gości z koła Kornela Morawieckiego „Wolni i Solidarni”: Agnieszkę Wojciechowską van Heukelom oraz Grzegorza Krzeszowskiego, których usadzono w centralnym miejscu, między mało zorientowanym posłem PiS Ryszardem Bartosikiem i red. Adamem Borowskim. Nader gorliwie w obronę układu banksterskiego zaangażowała się Pani Wojciechowska van Heukelom, która opowiadała po prostu kłamstwa i manipulowała, że jak Państwo i KNF dalej nie działa to też wina Donalda Tuska i 8 lat rządów PO. Nasze Stowarzyszenie wielokrotnie spotykało się z seniorem Morawieckim przekazując na bieżąco informacje. Okazuje się, że zostaliśmy tylko wykorzystani, do tej pory senior Morawiecki nie potrafił umówić naszego Stowarzyszenia z synem i nic w naszej sprawie nie zrobił, tylko donosił. W ten sposób przekonujemy się po raz kolejny po czyjej stronie stoi Premier polskiego rządu, na pewno nie po stronie ograbionego społeczeństwa. Obrończyni banksterki, Pani van Heukelom, nawet nie zająknęła się w programie o nieprawidłowościach w Prokuraturze, BFG, NBP i KNF, chociaż ma wiedzę z pierwszych rąk. No cóż, karierę polityczną robi się na podlizywaniu władzy i tym, którzy trzymają kasę, czyli bankom. Pani van Heukelom zawsze miała parcie na szkło, ale jej nie wychodziło, a historia pokazuje, że ma zerowy dorobek i nic nie osiągnęła, ze wszystkimi się pokłóci i wszyscy mają jej serdecznie dość. Na jej miejscu należałoby dać sobie spokój z działalnością polityczną i nie szkodzić ludziom, którzy działają w dobrej sprawie. Pani Wojciechowska van Heukelom to niedoszły prezydent Łodzi, działała w tylu różnych strukturach partyjnych, że ciężko policzyć, m.in. „Polska Jest Najważniejsza”, była przy Kluzik, Gowinie, Kukizie, K.Morawieckim i Zwiercan, kandydatka z list Kukiz’15 do sejmu, ekspert PiS w sprawach spółdzielczych, płynie po prostu z prądem, a na swoim facebooku chwali się uczestnictwem w programach red. Łęskiego, czyli krąg znajomych Królika się zamyka…

 

 

Minął miesiąc i w kolejny sobotni wieczór, dn. 23 czerwca 2018 r., afera GetBack powróciła do Studio Polska…

Niestety, ale temat ten prowadzący, wysztafirowani w szaliki z portugalskiej Biedronki, wprowadzili dopiero pod sam koniec programu, wcześniej wyganiając widzów sprzed szklanego ekranu politykierskim pompowaniem balona mundialowego. Kicz ten zajął im niespełna połowę czasu antenowego przewidzianego na tę audycję, choć tematu tego nie było w ogóle w ramówce. Wykorzystano przy tym pana Jana Tomaszewskiego, który lubi flirtować z polityką i jak chorągiewka zmienia poglądy. Przypomnieć należy, iż zaczynał on od wstąpienia do PRON popierając wprowadzenie stanu wojennego, wszedł do sejmu z listy PiS, a potem dał nogę do PO i się przeliczył, mandatu poselskiego nie uzyskał. Obecnie znowu chce iść z prądem i przyrównuje polityków PiS do piłkarskiej drużyny narodowej: https://sportowefakty.wp.pl/ms-2018/762327/mundial-2018-jan-tomaszewski-dla-rzeczpospolitej-szydlo-i-morawiecki-sa-jak-lewa
Tym razem chyba Jasiu sobie strzelił gola i następnego dnia miał sporego kaca, bo to co pokazała drużyna piłkarska to żenada, dno i wstyd…

A tak fajnie żyło się z dmuchania balona, nieprawdaż? Nie trzeba było rozmawiać o sprawach istotnych, nierozliczonych aferach, państwie z kartonu, etc.

Na rozmowy o aferze SKOK Wołomin w TVP nie ma szans dopóki nie dojdzie do gruntownej rekonstrukcji w zarządzie telewizji publicznej. PiS postawił na populistyczne formy zdobywania poparcia, więc ze szklanego ekranu szerokim strumieniem płynie tylko kiełbasa wyborcza. Wypisz, wymaluj: „…przez osiem ostatnich lat…”

Okazuje się, że afera GetBack wyjaśniana jest w takim samym tempie jak SKOK Wołomin, czyli „pod publiczkę”. Analogicznie tak jak w sprawie SKOK Wołomin, zatrzymuje się słupy, czyli Zarząd. Niedługo zapewne znajdą się tam agenci WSI, którzy wyprowadzili kasę do rajów podatkowych i w ten sposób zamiecie się aferę, a winnych nie będzie.

W dn. 23.06.2018 r. do Studia Polska standardowo zaproszono do pierwszych rzędów swoich fachowców, w tym oczywiście kolegę red. Jacka Łęskiego, Piotra Sułka, który tym razem już mniej ośmieszał się bezczelnym wychwalaniem pod niebiosa działań KNF i Prokuratury, za to zadawał retoryczne pytania o powiązania kapitałowe i właścicielskie firmy GetBack.

Głos zabrał również ekspert PiS eurodeputowany Karol Karski, pan „profesor” od rozpierduchy melexem na Cyprze: https://www.se.pl/wiadomosci/polska/posowie-pis-karol-karski-i-lukasz-zbonikowski-skazani-przez-cypryjski-sad-aa-WdMW-aPgV-KYQR.html
(Czyżby na Cyprze szukał pieniędzy z Wołomina?)
Europoseł stwierdził, że wszystko idzie organom rządowym sprawnie, państwo działa, „tutaj prawie wszystko jest w ręku” (ciekawe czyim?), więc powoływanie komisji śledczej jest niepotrzebne. 
W materiale przygotowanym przez TVP Info ponownie o kolejnej aferze finansowej wypowiada się poseł PiS Bartosz Kownacki, pracujący onegdaj w komisji weryfikacyjnej WSI posła Antoniego Macierewicza, która niczego nie wyjaśniła poza skierowaniem sprawy SKOK Wołomin na mylny trop, tj. kilku podrzędnych oficerów WSI. Obawiamy się, że tam gdzie pojawi się Bartosz Kownacki to nic nie zostanie wyjaśnione, a niedawno poseł zmienił Stanisława Pięte w komisji śledczej Amber Gold…

Zapewne gdyby nie pytanie red. Ogórek do posła niezależnego, czy jest za powołaniem komisji śledczej ds. GetBack, to prowadzący w ogóle nie udzieliliby nam głosu. Poseł jednak przekazał nam mikrofon i dzięki temu mieliśmy swoje dokładnie trzy minuty w programie.
Niestety, ale prowadzący red. Ogórek i Łęski bezczelnie robili wszystko, by przerwać naszą wypowiedź chociaż wcześniejsze dyrdymały wypowiadających się nie na temat jakoś im nie przeszkadzały.
Wystarczyło tylko porównanie działań pana Leszka Czarneckiego do wcześniejszych poczynań senatora Biereckiego i nagle włączyła im się cenzura.
Prowadzący program red. Jacek Łęski przerwał merytoryczną wypowiedź rzucając na koniec znaną już z tego programu farsę, że „Prokuratura nie jest od szukania pieniędzy”.
Komentarze z tweetera dokładnie pokazują jak widzowie oceniają taką postawę prowadzących.

O to, kto stał za aferą SKOK Wołomin, należy pytać senatora Grzegorza Biereckiego, który swego czasu twierdził, że winnych wyprowadzenia pieniędzy należy szukać wśród funkcjonariuszy WSI. Pierwszą osobą publiczną, która użyła takiego hasła w piśmie urzędowym, którego nikt nie widział, jest senator Grzegorz Bierecki, który przez 20 lat był szefem centralnej kasy SKOK i nadzorował cały system SKOK do końca 2012 roku. Wydaje się, że on coś powinien wiedzieć na ten temat, a nikt go jeszcze przez te blisko trzy lata tej afery nie zapytał, gdzie wyparowały te pieniądze, a nadzorca powinien mieć na ten temat wiedzę.

 

 

Zgaduj – zgadula, kto kupi (przytuli) SKOK Wołomin?

Kasa wyszła „spod oka” Komisji Nadzoru Finansowego (były przewodniczący KNF Andrzej Jakubiak) i Kasy Krajowej SKOK (były prezes Grzegorz Bierecki) i tam ma trafić z powrotem… Gdzie? Proszę sprawdzić np. aktualne miejsca pracy tych panów. Dziwi nas zupełny brak zainteresowania od ...

Kasa wyszła „spod oka” Komisji Nadzoru Finansowego (były przewodniczący KNF Andrzej Jakubiak) i Kasy Krajowej SKOK (były prezes Grzegorz Bierecki) i tam ma trafić z powrotem…

Gdzie? Proszę sprawdzić np. aktualne miejsca pracy tych panów.

Dziwi nas zupełny brak zainteresowania odzyskaniem pieniędzy przez Premiera RP Mateusza Morawieckiego. Kto jak kto, ale Premier RP powinien być wolny od jakichkolwiek wpływów i nacisków nieuprawnionych osób i środowisk. Premier doskonale zna mechanizm przekrętu, nawet dawne nagrania w restauracji „Sowa i Przyjaciele” to potwierdzają.

Próbowaliśmy dotrzeć do Premiera poprzez spotkania z Prezesem PFR Pawłem Borysem, ale zostaliśmy wystawieni i skierowani do rozmów w Ministerstwie Finansów ze… sprzątaczkami. Poza tym rozmawiamy cały czas z seniorem Morawieckim, który nawet przedrukował informacje z Gazety Polskiej w swojej gazecie „Obywatelska”, więc nie zakładamy, że informacje nie docierają do Premiera.

Dlaczego więc Premier nie chce od nas poznać szczegółów dotyczących tych malwersacji i sposobu odzyskania kilku miliardów złotych – nie tylko z przekrętów w SKOK Wołomin – pozostaje tajemnicą poliszynela…

——————————————————————————————————————————-

Jak podkreślił gość audycji, syndyk stara się zlikwidować ślady po aferze SKOK Wołomin. – Tak jak od początku syndyk zaczynał wnioskiem o zgodę na odstąpienie od sprzedaży w całości skoku Wołomin, tak ten wątek jest po trzech latach wciąż kontynuowany – zauważył gość.

Dodał, że „niebawem będzie głośno o tej aferze”. – Niedługo nastąpi przetarg i podejrzewam, że nie przystąpi do niego żaden bank, a to będzie świadczyło o tym, że w polskim nadzorze bankowym działa układ mafijny – oznajmił.

Jego zdaniem, „nie bez kozery SKOK Wołomin został wyceniony na wartość ujemną, by było to nieco mniej niż roszczenia deponentów”. – To mistrzostwo w wycenach – z 3 mld zrobić 72 mln. To sztuka niebagatelna – stwierdził. Dodał również, że jeśli przetarg nie dojdzie do skutku, to Stowarzyszenie Wspierania Spółdzielczości Finansowej im. św. Michała ujawni do których polityków trafiały pieniądze

Więcej w całej rozmowie.

 

16.05.2018  Kulisy spraw – SKOK Wołomin „W aferę uwikłane są wszystkie siły polityczne”

Gospodarzem audycji był Piotr Nisztor.

https://www.polskieradio.pl/130/5561/Artykul/2122195,SKOK-Wolomin-W-afere-uwiklane-sa-wszystkie-sily-polityczne